Jak wypoczywają Polacy

Relaks, odpoczynek i rekreacja – kluczowe kwestie w życiu każdego człowieka. Nic nie potrafi tak zregenerować sił, jak kilka godzin spędzonych z rodziną na łonie natury, pieszych bądź rowerowych wycieczkach, przemierzaniu kolejnych szlaków turystycznych. Wśród naszego społeczeństwa nie brakuje też osób, które wciąż pasjonują się wysokogatunkowym piwem. Idealnie chłodzące, jasne, pełne, z wysoką pianą, która dodaje mu charakteru. Od kilku lat na polskiej mapie przedsiębiorczości powstaje coraz więcej lokalnych browarni, które kreują swoje wyroby na wysokogatunkowe trunki (co zresztą potwierdza jakość).

Wycieczka po browarach, jako sposób na aktywny wypoczynek?

No cóż, dlaczego nie? Smakoszy nie brakuje, obiektów godnych odwiedzenia również. Skoro pasję można połączyć z fizyczną aktywnością to nic nie stoi na przeszkodzie, aby to zrobić. Najważniejsze jest jednak to, aby odwiedzać prawdziwe, polskie, lokalne browary, takie jak tu – trzechkumpli.pl. Niektóre koncerny kreują się na takowe i mamią niewyedukowanych w tej kwestii klientów (na co warto uważać).

Czym wyróżniać się będzie dobre, lokalne piwo?

Warto spojrzeć na cenę takich browarów – 5,6,8 a nawet 10 zł za butelkę. Z czego wynika ta cena? Na pewno nie jest to opłata za gigantyczne strategie reklamowe, bo w takie po prostu się nie inwestuje. Lokalne piwa są:

  • wysokojakościowe – nie przyspiesza się ich fermentacji, dostają tyle czasu, ile potrzebują,

  • smaczne – naturalna gorycz wynika tu z unikalnych receptur nie wzbogacanych żadnymi, chemicznymi substancjami,

  • unikalne – nie można spotkać ich(w przeciwieństwie do piw pochodzący z dużych Kompanii) nawet na zagranicznych półkach sklepowych,

  • lokalne – choć to stwierdzenie jest kolokwialnym masłem maślanym, to jednak w tym przypadku ma sens. Regionalne piwa nawiązują bowiem do swoich kulturowych tradycji i je pielęgnują.

Dzięki rekreacji połączonej z wycieczkami po małych browarach można się wiele nauczyć, zmieniając stereotypowe myślenie na temat piwa, które przez działania promocyjne wielkich zakładów piwowarskich, od dawna nie są uważane za górnolotne trunki nadające się do degustacji.